23
listopad
Jak nie dać się przedświątecznemu szaleństwu zakupów ?
Święta Bożego Narodzenia są przez wszystkich bardzo wyczekiwane, każdy tęskni za ubieraniem choinki, ozdabianiem domu czy balkonu, za zapachem gotujących się świątecznych potraw, no i oczywiście za prezentami, jak i kupowaniem ich tak i otwieraniem. Jest to okres gdy w sklepach, czy na bazarach są tłumy klientów, którzy ciągle szukają a to ozdób, a to prezentów.
W dzisiejszych czasach jest tak ogromny wybór, że jeśli możemy sobie tylko na to pozwolić to co roku można by zmienić i ozdoby choinkowe i całą resztę. Na przykład lampki choinkowe, które co chwila to nowe, ładniejsze są na rynku, dom ozdobimy równie bajecznie jak samą choinkę, są dostępne specjalne lampki zewnętrzne, oczywiście w różnych kolorach i wzorach, sople, lampki jednokolorowe, różnokolorowe, migające, płynące i wiele innych, kto nie chciałby by co rok sąsiedzi mogli podziwiać nasz pięknie oświetlony dom.
Każda gospodyni co roku zastanawia się nad zmianą zastawy, obrusów, czy ozdób choinkowych, wszystko tylko po to aby te święta były znów najcudowniejsze. Gdy nadchodzi czas kupowania prezentów, a w sklepach od towarów w świątecznych opakowaniach uginają się półki i jest mnóstwo promocji, które wydają się nam najlepsze ze wszystkich, nie możemy się oprzeć by nie sprawić bliskim prezentu który wydaje się taki tani bo w promocyjnej cenie. Tylko zastanówmy się, czy na pewno nowe sztućce, czy też lampki choinkowe lub kolejny komplet bombek są nam potrzebne. Wychodząc z domu na zakupy może nas ponieść szaleństwo świąt i nim się zorientujemy wydajemy dwa razy więcej niż przewidywaliśmy, a przecież te lampki z tamtego roku czy zastawa kupiona 2 lata temu są równie piękne. Pomyślmy nad prezentami nim wejdziemy do sklepu który strasznie kusi.
Sprawdzonym sposobem na nie wydanie o wiele za dużo jest zrobienie listy poszczególnych zakupów, najlepiej by były to trzy listy. Pierwsza z zakupami spożywczymi, druga z brakującymi artykułami świątecznymi, po prostu przypomnijmy sobie czy coś się stłukło, czy może lampki spalone i zapiszmy tylko to co naprawdę potrzebne. Trzecia lista to prezenty, nad nimi warto się dobrze zastanowić, pomyśleć nad ładnym, w miarę tanim oraz praktycznym prezentem dla każdego członka rodziny, bo po co komu kolejny krawat których jest 15 w szafie lub zabawka którą dziecko i tak nie będzie się bawiło, trzeba zastanowić się nad tym co kogo najbardziej interesuje, tak by prezent sprawił nie tylko radość, ale i nie leżał w szafie. Jeśli wiemy, że i taka lista nie powstrzyma nas przed szałem świątecznych zakupów to wyślijmy któregoś członka rodziny z listą. Z pewnością po świętach będziemy zadowoleni z grubszego portfela.
Tagi: Boże Narodzenie, lampki choinkowe, prezenty, zakupyPowiązane wpisy
Wpis został dodany Poniedziałek, listopad 23rd, 2009 11:54 w kategorii Psychologia. RSS 2.0 You can post a comment, or leave a trackback.